//lancet.home.pl/Lancet/wp-content/uploads/2018/12/DJI_0377.jpg

http://lancet.home.pl/Lancet/wp-content/uploads/2018/12/cfzatoka-8795-600x450.jpg

Kim jesteśmy...

dokąd zmierzamy

Klinika Weterynaryjna Lancet to placówka, która w kwietniu 2018 roku obchodziła swoje 20-lecie. Od kilkunastu lat pracujemy całodobowo, 7 dni w tygodniu, 365 dni w roku. Profil kliniki nastawiony jest na intensywną terapię - pomoc pacjentom w stanie ciężkim, z bezpośrednim zagrożeniem życia – oraz chirurgię na najwyższym poziomie. Posiadamy sprzęt oraz doświadczenie, które są niezbędne do ratowania życia naszych czworonożnych przyjaciół, stale poszerzamy swoją wiedzę w zakresie medycyny ratunkowej. Jesteśmy wyposażeni między innymi w aparaturę do znieczulenia wziewnego, instalację tlenową zaopatrującą większość pomieszczeń, ciśnieniomierz, precyzyjne aparaty RTG oraz USG, stały zapas krwi i wiele innych. Dysponujemy całodobowym szpitalem oraz dwiema nowoczesnymi salami chirurgicznymi, a zabiegi w stanach nagłych wykonujemy niemalże o każdej porze dnia i nocy. Nasz zespół tworzą lekarze specjalizujący się w chirurgii i ortopedii, neurologii, anestezjologii, dermatologii, położnictwie i neonatologii oraz szeroko pojętej internie. Posiadamy ponadto kilkunastoosobowy wykwalifikowany personel pomocniczy, który przez 24h na dobę sprawuje opiekę nad hospitalizowanymi w naszym szpitalu pacjentami.

W czerwcu 2018 roku nasza placówka zmieniła lokalizację – obecnie klinika Lancet mieści się przy ulicy Kościelnej 10 (róg Wojska Polskiego i Kościelnej). Nowe miejsce otworzyło nam drzwi na kolejne możliwości, dzięki czemu świadczone przez nas usługi są na jeszcze wyższym poziomie.

Opinie naszych Klientów...

Bo nasi Pacjenci mówią tylko w Wigilię 🙂
Oksana M

Jako wieloletnia klientka z czystym sumieniem polecam klinikę Lancet, a szczególnie wizyty u Dr Pawła Kołodziejczaka. Z moimi zwierzakami miałam sporo przejść. Trafiłam do kliniki z sunią, potrąconą przez samochód, sunia została hospitalizowana, otrzymała fachową i szybką pomoc. Za jakiś czas sunia została pogryziona przez agresywnego psa i znowu pełen profesjonalizm lekarza i ulga dla pieska. Mój mały kotek rozrabiaka został porażony prądem i miał całą poparzoną buźkę, po trafnej i szybkiej diagnozie otrzymał dobre leki i pod opieką lekarzy szybko powrócił do zdrowia. Po zabiegu kastracji, przeprowadzonego przez Dr Pawła Kołodziejczaka, kotek błyskawicznie doszedł do siebie bez żadnych komplikacji. Dziękuję całemu zespołowi kliniki za profesjonalizm, cierpliwość i chęć pomocy zwierzakom 24 godziny na dobę.

Oksana M
Anna Janik

Z pełną odpowiedzialnością mogę polecić klinikę Lancet w Łodzi. Lekarze i personel asystencki lecznicy niejednokrotnie udowodnili, że chcą i potrafią zajmować się chorymi pacjentami z pełnym zaangażowaniem i profesjonalizmem. W Lancecie leczę moje zwierzaki od września 2015 roku. Najpierw zaprowadziłam tam Malinkę – schorowaną psią staruszkę, u której wcześniej kilku lekarzy nie było w stanie rozpoznać co jej dolega. Dopiero Pan doktor Hubert Kołodziejczak postawił prawidłową diagnozę. Skuteczne leczenie i podejście do zwierząt skłoniły mnie do przeniesienia do Lancetu również mojego drugiego psa Bruna. Z uwagi na wielość i złożoność chorób moich zwierzaków, w szczególności Malinki, miałam przyjemność poznać cały personel medyczny i asystencki Lancetu. Wszyscy, bez wyjątku, są przesympatycznymi osobami, które mają rewelacyjne i profesjonalne podejście do zwierząt. Lekarzami prowadzącymi moje psy są: Pan doktor Hubert Kołodziejczak i Pani doktor Monika Mróz – to lekarze z powołania, którzy posiadają rozległą wiedzę w dziedzinach, w których się specjalizują. Do każdego swojego pacjenta i jego opiekuna podchodzą indywidualnie i z dużą dozą sympatii. Czasami ilość pacjentów jest tak duża, że mają mniej czasu, czasem są zmęczeni, ale nigdy w ciągu tych dwóch lat nie zdarzyło się żeby odmówili mi pomocy lub żebym wyszła z kliniki niezadowolona. Zawsze, podkreślam zawsze, znajdą chwilę na przyjęcie moich zwierzaków. Mało tego niejednokrotnie w sytuacjach kryzysowych zdarzało mi się dzwonić do doktora Kołodziejczaka poza godzinami jego dyżurowania i zawsze udzielał mi porady. Ponadto lekarze w sposób jasny i klarowny tłumaczą wyniki badań, a także proponują różne metody leczenia przedstawiając plusy i minusy poszczególnych rozwiązań. Ceny wizyt i zabiegów są porównywalne z innymi klinikami w Łodzi, poza tym pojęcie wysokości kwoty, którą trzeba zapłacić jest względne. Dla kogoś 20 zł to dużo, dla kogoś innego życie i zdrowie członka rodziny (bo tak traktujemy nasze zwierzęta) nie będzie miało ceny. Na przełomie roku nieszczęśliwie zdarzyło się, że Malina dostała krwotocznego zapalenia jelit, spędzałyśmy wtedy więcej czasu w klinice niż w domu. Chociaż tamtego okresu nie wspominam miło z uwagi na cierpienie mojego psa, to jednak zachowanie pracowników lecznicy zasługuje na szczególną pochwałę. Lekarze i asystenci zrobili wszystko żeby wyleczyć mojego zwierzaka, mało tego w pewnym momencie lekarze zaczęli leczyć Malinkę tylko po kosztach używanych leków, tak postępują wyłącznie ludzie obdarzeni dużą empatią do zwierząt. Dodatkowo z uwagi na konieczność częstych wizyt, badań i codziennego podawania leków, a co za tym idzie sporych kosztów, lekarze proponują mi rozwiązania, które przy długotrwałym leczeniu są bardziej ekonomiczne, chociaż wcale nie muszą tego robić. Kolejnym atutem Lancetu jest to, że lecznica jest całodobowa, o każdej porze dnia i nocy można tam uzyskać pomoc w razie konieczności - przy starym i schorowanym psie jest bardzo ważne. Ponadto w Lancecie pracują lekarze różnych specjalizacji, to również bardzo ułatwia, kiedy przy okazji wyznaczonej wizyty mogę także skonsultować zwierzaka np. u dermatologa, bez konieczności dodatkowego biegania po mieście. Nie bez znaczenia jest również możliwość umówienia się na konkretną godzinę, co w przypadku nerwowego zwierzaka jest rewelacyjnym rozwiązaniem. Do Lancetu trafiłam przypadkowo, ale na pewno nie zrezygnuję z wizyt w tej lecznicy.

Anna Janik
Ilona Kajak

"Nadzieja umiera ostatnia" ... Dr. Hubert Kołodziejczak obdarował Nas wiarą, nadzieją i siłą do walki z chorobą u naszej kochanej Bernardynki Nary. Profesjonalne leczenie oraz wspaniałe podejście do ciężko chorej suni dzień za dniem dawało większą szansę na życie. Ogromny szacunek oraz wielkie podziękowanie dla Pana Doktora i zespołu Kliniki Lancetu. Nara wróciła do domku po 6 dniach ciężkiej walki z chorobą Babeszjozą. Dziękuję za uratowanie mojej kochanej suni , gdyby nie Pan Dr.Hubert Kołodziejczak już by jej z nami nie było. Polecam z czystym sumieniem i sercem Klinikę Lancet. Dziękuję.

Ilona Kajak
Bokser, Awar

Trafiłam z psiakiem w złym stanie ( niewłaściwe leczenie innego gabinetu). W tej klinice otrzymałam trafną diagnozę, szybką interwencję i odpowiednie leczenie. Jestem wdzięczna ekipie kliniki Lancet a w szczególności lek.wet. Hubertowi! Ponadto mogę liczyć na nich w każdej chwili. Dosłownie w każdej! Polecam serdecznie!

Bokser, Awar
Paulina Kurzewska

Po stokroć polecam klinikę Lancet! Jakiś czas temu szynszyla mojej siostry złamała tylną łapkę. W gabinecie, do którego trafiłyśmy zdiagnozowano (dotykowo), że ma złamanie w dwóch miejscach. Lekarz zapowiedział, że nikt w Łodzi nie podejmie się poskładania łapki i jedynym słusznym rozwiązaniem będzie eutanazja. Postanowiłyśmy z siostrą jednak się nie poddawać i tak trafiłyśmy do kliniki Lancet. Zwierzakiem zajął się Pan Paweł Kołodziejczak. Diagnoza się potwierdziła. Pan Paweł przedstawił możliwe wyjścia z tej sytuacji, jedną z nich była operacja. Mimo dużego ryzyka zdecydowałyśmy się na operację, a Pan Paweł się jej podął - za co bardzo dziękujemy. Szynszyla wówczas była młodziutka, kostki były drobniutkie, a operacja polegała na włożeniu gwoździa śródszpikowego. Operacja się udała, później kilka tygodni łapka była w gipsie. Częste wizyt w klinice okazały się konieczne, ponieważ gips był w głównym centrum zainteresowania naszego gryzonia. Zawsze byłyśmy przyjmowane ciepło, a szynszyla traktowania bardzo dobrze. Teraz Władek (szynszyla) ma się bardzo dobrze, łapka się zrosła, a wariacjom w klatce nie ma końca. Operacja nie wpłynęła w żaden sposób na skoczność oraz samopoczucie zwierzaka. Jesteśmy bardzo, bardzo wdzięczne Panu Pawłowi i wszystkim pracownikom kliniki za uratowanie życia Władkowi! 🙂 Podjęcie leczenia w tej klinice to była bardzo dobra decyzja. Polecam klinikę z całego serca!

Paulina Kurzewska

Serdecznie polecam korzystanie z usług tej kliniki. Mój psiak po wypadku samochodowym był ledwo żywy, Pan Doktor Paweł Kołodziejczak dokonał cudu i postawił na nogi mojego kochanego pieska Aresa, za co jestem dozgonnie wdzięczna. Serdeczne pozdrowienia i podziękowania dla całej załogi Kliniki!

Grzegorz Balcerzak

Zawsze mogę liczyć na fachowe porady i pełną zaangażowania opiekę nad swoją czworonożną bandą. Pracują tam lekarze z pasją, którzy szukają przyczyny, zamiast podawać ten sam zestaw na wszystko i stale pogłębiają swoje umiejętności na szkoleniach, dzięki czemu leczenie jest zgodne z najnowszą wiedzą. Doktor Lara zawsze konkretna bez "owijania w bawełnę" Drogo? Raczej nie, poza tym lepiej raz a dobrze...

Grzegorz Balcerzak
Katarzyna Majdańska

Pan Paweł uratował mi kotkę, gdy nikt inny nie chciał jej operować. Przed operacja i po operacji dzwoniono do mnie z informacjami na temat mojego futra. Każdy z lekarzy tłumaczył i okazywał dużo empatii w trudnej dla mnie sytuacji. Cena nie była wygórowana, raczej myślę, ze adekwatna do sytuacji. Polecam

Katarzyna Majdańska